Za co kochamy łódzkie parki?

Mieszkańcy wielkich miejscowości lubią choć raz na jakiś czas odpocząć od wielkomiejskiego zgiełku. Wynika z tego fakt, że bardzo chętnie wyruszają na weekend za granice swojej najbliższej okolicy albo po prostu udają się na kojący spacerek po najbliższym parku. Łódź to miasto, w którym znajdziemy coś bez problemu – każdy zakątek ma swoje wspaniałe krajobrazy.

Można mieć wrażenie, że przemysłowe miasto, które uważane jest przez wielu przyjezdnych jako smutne i nieatrakcyjne, to miejsce, z którego trzeba uciekać gdy tylko nadarzy się ku temu szansa. Fakty są jednak inne. Parki w Łodzi to punkty, które odwiedzają niekiedy także przyjezdni z innych wielkich ośrodków miejskich. Niektóre obszerne jak park Piłsudskiego są systematycznie uczęszczane przez sezonowych spacerowiczów, biegaczy i cyklistów. Pozostałe, jak m.in. niewielkich rozmiarów, jednakże uroczy park Klepacza, stanowią miejsce postoju studentów w przerwach od zajęć. Każde miejsce jest wyjątkowe oraz posiada swoją niepowtarzalną historię.

Wyjątkową sławą pośród mieszkańców miasta cieszy się też znany z malowniczego stawu z mostkiem park im. księcia Józefa Poniatowskiego czy najbardziej wiekowy w całej Łodzi park Źródliska. Oba miejsca są z przyjemnością odwiedzane przez romantyków czy entuzjastów spacerów w pięknych okolicznościach przyrody, właśnie dlatego dobrze jest o nich pamiętać planując coś przyjemnego. Dodatkowym przykładem tego typu miejsca może być ubóstwiany przez wszystkich łodzian park na Julianowie – pokaźnych rozmiarów i wręcz stworzony do aktywności. Oczywiście wymieniać można by długo, a zapierające dech w piersiach miejsca odnajdziemy w każdej strefie miasta. Niezależnie, które z nich zwiedzimy, na 100% nie spotka nad zawód – w każdym jest coś, co nas zachwyci.